ZOO jest czynne codziennie, w każdą niedzielę i święta od godz. 9.00.
Witamy w Miejskim Ogrodzie
Zoologicznym im. Antoniny i Jana
Żabińskich w Warszawie
A A + A
Wybierz język

Projekt Erna w liczbach

Fot. Sygnis
Fot. Sygnis

Zeskanowaliśmy każdą pojedynczą kość Erny i wydrukowaliśmy ją w technologii druku 3D. Następnie złożyliśmy szkielet zgodnie z anatomią słoni.

Fot. Rafał Motyl/UM Warszawa
Fot. Rafał Motyl/UM Warszawa

To pionierskie przedsięwzięcie - jeszcze nigdy w Polsce nie drukowano tak dużego obiektu na podstawie zeskanowanych autentycznych kości.

Projekt druku Erny był wyjątkowy przede wszystkim ze względu na swoją skalę oraz stopień złożoności. W jego ramach zeskanowano, opracowano cyfrowo i wydrukowano ponad 200 elementów, które po precyzyjnym montażu stworzyły pełnowymiarowy model szkieletu słonia o wysokości przekraczającej 2,5 metra.

Każdy element musiał zostać wiernie odwzorowany (z dokładnym odtworzeniem charakterystycznych cech kości słonicy Erny - wszystkich zgrubień kostnych, kształtów kręgów czy zębów), a następnie dopasowany do pozostałych części z zachowaniem anatomicznej poprawności. Wymagało to czasu i precyzji na każdym etapie – podczas skanowania, przygotowania modeli oraz w trakcie druku. Do druku wykorzystano zarówno urządzenia przemysłowe, jak i drukarki półprofesjonalne.

Tak duże przedsięwzięcie wymagało współpracy wielu instytucji na każdym z poziomów realizacji. Wydruk został zrealizowany na urządzeniach należących do kilku instytucji: firmy Sygnis S.A., Centrum Zaawansowanych Technologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydziału Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz firmy Pro3Ds.

To jedna z ciekawszych realizacji także dlatego, że pokazuje, jak nowoczesne technologie mogą wspierać ochronę dziedzictwa przyrodniczego oraz popularyzację nauki.

Liczba wydrukowanych elementów

Wiele elementów szkieletu zostało połączonych, ale niektóre przeciwnie - zostały podzielone tak, aby możliwe było wytworzenie przyrostowe elementów. Przekształcanie rzeczywistych kości na modele 3D gotowe do wydruku za pomocą wytwarzania przyrostowego było procesem czasochłonnym, a finalnie szkielet został podzielony na 206 modeli o różnych kształtach i wielkościach.

Fot. Rafał Motyl/UM Warszawa
Fot. Rafał Motyl/UM Warszawa

Czas druku

Proces drukowania trwał około 5 miesięcy. Na czas drukowania ma wpływ wiele czynników, takich jak oczekiwana jakość wydruku, odwzorowanie modelu, geometria modelu oraz czynnik ludzki. Drukarki nie mogły być ustawione na maksymalną szybkość, ponieważ wpłynęłoby to negatywnie na detale specyficznego kształtu kości Erny.

Ciekawym przykładem jest głowa Erny, która składała się z czaszki podzielonej na 10 elementów oraz szczęki podzielonej na 4 elementy. Wymiary jednej części czaszki to około 35cm x 45cm x 40cm. Element o takich wymiarach wymagał 90h druku. To oznacza, iż mając do dyspozycji jedną drukarkę 3D, cała czaszka drukowałaby się 900h, czyli 97,5 dnia BEZ PRZERWY.

Liczba wykorzystanych drukarek

Do wydrukowania elementów takich jak czaszka, łopatki czy miednica potrzeba było bardzo dużej przestrzeni roboczej. Wykorzystano więc wiele drukarek przemysłowych, a największa z nich miała przestrzeń roboczą 1040 × 623 × 1000 mm. W tej przestrzeni zmieści się CAŁA miednica naszej słonicy Erny. Mniejsze elementy takiej jak kręgi czy rzepki, były drukowane zarówno na urządzeniach przemysłowych, ale i półprofesjonalnych. Łącznie w projekcie wzięło udział 46 różnego rodzaju drukarek 3D.

Fot. Anna Węgrzynowicz
Fot. Anna Węgrzynowicz