ZOO jest czynne codziennie, w każdą niedzielę i święta od godz. 9.00.
Witamy w Warszawskim
Ogrodzie zoologicznym
A A + A
Wybierz język

Krótka historia Warszawskiego ZOO/ A short history of the Warsaw ZOO

 

W miejscu usytuowania Warszawskiego ZOO, w XIV w. leżała wieś Golędzinów, której  mieszkańcy  zajmowali się głównie garbarstwem. W 1764 r. wieś kupił Stanisław August Poniatowski i kilka lat później włączył do Warszawy.

W czasie zaborów teren ten stał się częścią fortyfikacji rosyjskich – Fortu Śliwickiego.

W 1865 r. ukazem carskim założono w tym miejscu Park Aleksandrowski. Na początku XX w. w parku mieściła się posiadłość i pałacyk komendanta Cytadeli. W 1916 r. teren został przejęty przez władze polskie i przemianowany na Park Praski.

14 czerwca 1927 roku, władze Warszawy podjęły decyzję o wydzieleniu z parku terenu, na którym miał już wkrótce rozpocząć swą działalność Miejski Ogród Zoologiczny.

Oficjalnie otwarcie  dla publiczności nastąpiło 11 marca 1928 roku.

Jeszcze przed powstaniem Warszawskiego ZOO, prywatni inwestorzy podejmowali próby zakładania zwierzyńców, jednak jak się później okazywało nie byli w stanie udźwignąć tak wielkiego przedsięwzięcia.

I tak w 1884 r. powstał z inicjatywy  adwokata Jan Maurycego Kamińskiego, Ogród przy ul. Bagatela. Wśród akcjonariuszy znalazła się m. in. istniejąca do dziś firma Blikle. Niestety po sześciu latach od założenia zdarzył się tragiczny wypadek - po spożyciu zatrutego mięsa padły wszystkie drapieżniki i szybko zdecydowano o zamknięciu placówki.

Kolejną próbę założenia ZOO w Warszawie podjął syn jednego z akcjonariuszy Ogrodu przy ul. Bagatela, zamożny cukiernik i wielki miłośnik przyrody Mieczysław Pągowski. Zwierzyniec został otwarty po pierwszej wojnie światowej w 1926 r. przy ul. Koszykowej. Placówka funkcjonowała znakomicie i cieszyła się wielką popularnością dlatego Pągowski zdecydował się na jej przeniesienie na większą działkę w pobliżu Mostu Poniatowskiego. W skład kolekcji nazwanej Zwierzyńcem wchodziły m. in.: małpy (12 gatunków), niedźwiedzie (3 gatunki), ostronosy, pingwiny, flamingi, papugi, kangur, jeżozwierz i aligator. Ciągle jednak był to zbyt mały teren, aby mówić o Ogrodzie Zoologicznym z prawdziwego zdarzenia.

W tym samym czasie z inicjatywy warszawskich nauczycieli przyrody, dokładnie w miejscu dzisiejszego Muzeum Narodowego założono tzw. „Studium Biologiczne”. Niestety w rok po otwarciu placówki, w budynku wybuchł pożar w wyniku którego zginęło wiele zwierząt. Studium zamknięto od razu po tragicznych wydarzeniach.

Wreszcie 14 czerwca 1927 roku decyzją magistratu został powołany do życia, tak długo wyczekiwany przez mieszkańców Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie.

Przy rozważaniu lokalizacji Ogrodu, wybrano ostatecznie Pragę i z terenu Parku Praskiego wydzielono obszar 12 ha. W sierpniu 1927 r. rozpoczęto na nim prace budowlane. W listopadzie powierzono kierownictwo ogrodu doświadczonemu budowniczemu zoo i wielkiemu miłośnikowi zwierząt Wenantemu Burdzińskiemu. Szybkie tempo prac umożliwiło oficjalne otwarcie ogrodu już 11 marca 1928 roku.

Do ZOO sprowadzono m.in. zwierzęta ocalałe z pożaru w „Studium Biologicznego” oraz ze zwierzyńca pana Pągowskiego. W składzie kolekcji nowego ogrodu znalazło się 475 okazów, z czego około 75% stanowiły ptaki, a 25% ssaki. Przez pierwsze dwa tygodnie ogród odwiedziło ponad 6,5 tys. zwiedzających!

Po śmierci pierwszego dyrektora Wenantego Burdzińskiego w grudniu 1928 r., kierowanie placówką objął utalentowany dyrektor - adiunkt Katedry Zoologii i Fizjologii Zwierząt SGGW - Jan Żabiński. Ogród rozwijał się wspaniale, powstawały nowe obiekty (np. małpiarnia, hipopotamiarnia, słoniarnia, żyrafiarnia, wybieg dla białych niedźwiedzi i basen dla fok), a czerwcu 1937 r. Ogród dodatkowo rozsławiła swym przyjściem na świat słoniczka Tuzinka.

Tuzinka po dziś dzień jest jedynym słoniem urodzonym w Polsce.

Popularność Warszawskiego ZOO z roku na rok rosła. Niestety, ten wspaniały okres przerwał wybuch II wojny światowej.

Już w pierwszych dniach września na ZOO spadły bomby. Wojsko dokonało odstrzału wszystkich groźnych zwierząt. Najcenniejsze, w tym ulubienicę warszawiaków Tuzinkę, Niemcy wywieźli do Rzeszy. Część zwierząt zlikwidowano na mięso. Pozostałe zginęły od pocisków lub wydostały się na teren miasta.

Choć większość zwierzęcych mieszkańców ogrodu poniosła śmierć, to ogród nadal funkcjonował, a dzięki charyzmie i wielkiej sile charakteru dyrektora Jana Żabińskiego oraz jego żony Antoniny, działy się w nim  rzeczy niezwykłej wagi. Od rozpoczęcia wojny Jan Żabiński, prowadził w ZOO działalność konspiracyjną, ukrywał broń, a wraz z żoną Antoniną, udzielał schronienia potrzebującym pomocy: uciekinierom z getta, ludziom związanym z konspiracją.

Warszawskie ZOO w 1940 roku. Rys. G. Matysiakówna
Warszawskie ZOO w 1940 roku. Rys. G. Matysiakówna

Państwo Żabińscy za wszelką cenę chcieli podtrzymać działanie ZOO. Udało im się dwukrotnie przekonać okupantów o zasadności dalszego działania ogrodu.

Kiedy 1940 r. sytuacja wydawała się beznadziejna i było o krok od zamknięcia placówki, wpadli na pomysł założenia tuczarni świń. Niemcy przystali na tę propozycję ponieważ miała ona zaopatrywać  w mięso m.in. niemieckich żołnierzy. Natomiast po likwidacji tuczarni spowodowanej epidemią czerwonki, Żabińscy zaproponowali Niemcom utworzenie na zarządzanym przez nich terenie, ogródków działkowych dla sprzyjających ówczesnym władzom działaczy, co po raz kolejny spotkało się z aprobatą okupantów. Dzięki tym zabiegom Żabińscy zyskali czas. Podczas pierwszych lat wojny udzielili schronienia prawie 300 potrzebującym ludziom, a także aktywnie wspierali działalność podziemną i przechowywali dokumentację stanowiącą dowody zbrodni hitlerowskich.

W 1944 r. w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego dyrektor został ranny i dostał się do niewoli. Antonina świadoma zagrożeń jakie czekają na nią i dwójkę ich malutkich dzieci nie mogła dłużej przebywać na terenie ZOO, dlatego postanowiła opuścić Warszawę.

Zaraz po zakończeniu wojny powróciła jednak do stolicy i rozpoczęła prace mające na celu zabezpieczenie majątku ZOO. Po kilku miesiącach powrócił również z niewoli Jan Żabiński. Od tego momentu wspólnie podejmowali działania na rzecz odbudowy i ponownego otwarcia placówki.

Z pomocą przyszła Międzynarodowa Unia Dyrektorów Ogrodów Zoologicznych, która zadeklarowała przekazanie Warszawskiemu ZOO wielu cennych gatunków zwierząt, oraz warszawiacy, którzy dzień po dniu odgruzowywali teren ogrodu, zgłaszali się też dobroczyńcy ze zwierzętami z własnych kolekcji. Wsparcie z zewnątrz, a także wielkie starania Państwa Żabińskich sprawiły, że w styczniu 1948 roku, władze miejskie podjęły decyzję o przywróceniu do życia Warszawskiego ZOO. 22 lipca 1949 roku placówka wznowiła swą działalność.

Od tego czasu ogród pracuje nieprzerwanie będąc miejscem ochrony zagrożonych gatunków zwierząt oraz parkiem edukacji, kultury i rekreacji.